poniedziałek, 4 stycznia 2016

4 stycznia

Myśl przewodnia AA 

Czy uznałem fakt, że jestem alkoholikiem? Czy przezwyciężyłem pychę i przyznałem, że poważnie różnię się od ludzi pijących normalnie? Czy pogodziłem się z perspektywą spędzenia reszty życia bez alkoholu? Czy mam jeszcze jakieś wątpliwości lub zastrzeżenia? Czy w głębi duszy hołubię płonną nadzieję, że być może pewnego dnia będę w stanie pić z umiarem, bez katastrofalnych konsekwencji? Czy stać mnie na bezwzględną uczciwość wobec siebie i innych? Czy dokonałem samooceny, przyznając się do popełnionych błędów i wyrządzonych krzywd? Czy unormowałem stosunki z bliskimi i z przyjaciółmi? 
Pytanie 

Czy postarałem się przeprosić ich za moje niecne postępowanie, jakiego się niegdyś wobec nich dopuściłem?

Medytacja 

Uwierzę w to, że porządek życia zmierza ku dobremu. Dobro stanie się moim udziałem. Ufam, że Siła Wyższa ochrania mnie i troszczy się o moje potrzeby. Postaram się nie planować na zapas i zbytnio nie wybiegać myślą w przód: wiem, że krok po kroku odkrywać będę to, co jest mi pisane. 
Kłopoty jutra pozostawię Bogu, ponieważ On najlepiej umie im zaradzić; oczekuje ode mnie jedynie zajmowania się dniem dzisiejszym. 

Modlitwa 

Modlę się, abym nie próbował brać na swoje barki problemów całego świata, lecz by wystarczało mi skuteczne stawianie czoła mym własnym codziennym zadaniom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz