środa, 7 grudnia 2016

7 grudnia

Myśl przewodnia AA

Kiedy ludzie wracają po zapiciu do Wspólnoty, kusi ich, żeby nie wspominać o swoim potknięciu. Innym członkom AA nie wolno wywierać na nich presji - decyzja o przyznaniu się do błędu należy wyłącznie do „wpadkowicza". Jeśli dobrze pojmuje on mechanizmy działania Programu i Wspólnoty, to zrozumie, że tego rodzaju wyznanie leży w jego własnym interesie. Szczere opowiadanie o zapiciu to przejaw odwagi, uczciwości i lojalności wobec AA. Dzięki temu „wpadkowicze" odzyskują dawną ufność i nadzieję i znów czują się we Wspólnocie jak u siebie w domu. Zapić oraz innych błędów czy potknięć nie należy nigdy wypominać ani wyśmiewać.

wtorek, 6 grudnia 2016

6 grudnia

Myśl przewodnia AA

Ci, którzy zapijają, odczuwają wstyd; czasem wstydzą się tak bardzo, że powstrzymuje ich to od powrotu do AA... Znowu uważają się za gorszych od innych - mówią sobie, że są beznadziejni, do niczego, że zawiedli swoich przyjaciół; że nigdy im się nie uda wytrzeźwieć. Stany owe bywają niekiedy bardziej dojmujące niż pierwotny kompleks niższości. Oczywiście „wpadkowicze" są - zarówno fizycznie, jak i psychicznie osłabieni przykrymi doświadczeniami; ale przesadą byłoby twierdzenie, że cały ich dotychczasowy trud poszedł na marne - przecież coś już wiedzą i umieją, i jeśli tylko wezmą się w garść, zawsze mogą wrócić do Wspólnoty. Zawsze też mogą liczyć na Bożą pomoc, o ile tylko o nią poproszę.

poniedziałek, 5 grudnia 2016

5 grudnia

Myśl przewodnia AA

Niezależnie od wszystkiego, czego nauczyliśmy się w AA, stary sposób myślenia czasem do nas powraca, a niektórym zdarzają się „wpadki". Zapominamy - czy może nie chcemy? - zwrócić się o pomoc do Siły Wyższej. Przecież to podstawa Programu. Zupełnie jakbyśmy celowo pozostawali głusi na naukę i doświadczenie Wspólnoty. Najpierw sięgamy po pierwszy kieliszek, a w końcu, prędzej czy później, upijamy się do nieprzytomności. Na jakiś czas wracamy do punktu wyjścia. Wszyscy „wpadkowicze" jednogłośnie przyznają, że zapicia są bardzo przykrym doświadczeniem... Stwierdzają, że Wspólnota AA odebrała im tzw. komfort picia. Wyznają, że przez cały czas zdawali sobie sprawę, iż postępują niewłaściwie. Mówią, że znów doskwierało im uczucie wewnętrznego rozdarcia i niesmak do siebie.

niedziela, 4 grudnia 2016

4 grudnia

Myśl przewodnia AA

Jeśli pozwolimy „pijanym" myślom zagnieździć się w naszej głowie, narazimy się na zapicie. Myśli te powinniśmy natychmiast demaskować, rozbrajać i odrzucać jako podstępne, zastępując je przy tym czymś konstruktywnym. Pamiętaj, że dla ciebie alkohol jest trucizną. Pamiętaj, że w odróżnieniu od innych ty nie potrafisz pić bezpiecznie i umiarkowanie. Pamiętaj, że szkodzi ci pierwszy kieliszek, ponieważ to on uruchamia ciąg alkoholowy. Pamiętaj o złu, jakie spotkało cię w życiu na skutek picia. Zgromadź w umyśle jak najwięcej powodów przemawiających za tym, żeby nie pić. Myśl i działaj konstruktywnie.

sobota, 3 grudnia 2016

3 grudnia

Myśl przewodnia AA

Powinniśmy bacznie siebie obserwować i zważać na to, o czym i w jaki sposób myślimy. Studiowanie i codzienne stosowanie Programu przygotowuje nas do radzenie sobie z niebezpieczeństwem. Uczymy się rozpoznawać "objawy nawrotu" i natychmiast dawać im odpór. "Wpadka" zaczyna się, jeszcze zanim faktycznie sięgniemy po pierwszy kieliszek - w chwili, w której zapominamy, kim jesteśmy; gdy pozwoliwszy sobie na nieodpowiedni sposób myślenia o alkoholu, zaczynamy tracić kontakt z rzeczywistością. Praca nad Programem AA to w dużej mierze trening samowiedzy, czujności i prawidłowego myślenia.