niedziela, 8 stycznia 2017

Kolejny sukces...

No, odpocząłem po Sylwestrze i noworoczno-urodzinowych szaleństwach, więc mogę coś napisać. Żartuję, nie miałem potrzeby odpoczywać i to jest właśnie ów tytułowy sukces. Dla niektórych może bzdura, dla innych coś, co osiągnąć trudno... Wszak każdy z nas jest inny i inne ma doświadczenia, emocje i w innym jest miejscu swego życia.

sobota, 31 grudnia 2016

31 grudnia

Myśl przewodnia AA

Będę lojalny w moim uczestnictwie, hojny w dawaniu, powściągliwy w krytyce, twórczy w propozycjach i pełen miłości w stosunkach z ludźmi. Poświęcę Wspólnocie mój czas, uwagę i entuzjazm; będę jej oddany bez reszty.
Oto modlitwa, która stała się częścią mnie i którą włączyłem do swoich rozważań o AA: Siedem próśb:
"Ojcze Nasz, któryś jest w Niebie,
(1) święć się Imię Twoje,
(2) przyjdź Królestwo Twoje,
(3) bądź wola Twoja, jako w Niebie, tak i na Ziemi,
(4) chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj,
(5) i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom,
(6) i nie dopuść abyśmy ulegli pokusie,
(7) ale nas zbaw ode złego."

piątek, 30 grudnia 2016

Kolejne wyzwanie...

...przed nami. A przynajmniej przed niektórymi z nas. Jak się czujecie na chwilę przed kolejnym Sylwestrem i Nowym Rokiem? Czy te dni stanowią dla Was wyzwalacz, którego należy się obawiać? Jak ze wszystkim, jest to pewnie kwestia bardzo indywidualna.

30 grudnia

Myśl przewodnia AA

Ilekroć zaniedbuję swoje powinności, cierpi na tym cała Wspólnota. Ilekroć do nich dorastam, przyczyniam się do sukcesu i rozwoju całego ruchu. Zarówno moje błędy, jak i moje osiągnięcia mają wpływ na całokształt kondycji AA. Nie będę czekał, aż ktoś mnie „powoła" do służby dla innych, tylko „zaciągnę się" na ochotnika. W każdej możliwości działania na rzecz Wspólnoty ujrzę wyzwanie dla siebie i zrobię wszystko co w mojej mocy, aby mu sprostać najlepiej, jak potrafię.

czwartek, 29 grudnia 2016

29 grudnia

Myśl przewodnia AA

Skoro z uczestnictwa we Wspólnocie czerpię radość i korzyści, wezmę też na siebie wynikające z niego powinności i będę je wypełniał z ochotą i zadowoleniem. Jestem głęboko wdzięczny za przywilej, jaki stanowi moje członkostwo w tym wielkim i pożytecznym ruchu. Wykażę inicjatywę i aktywność, zdobędę się na ofiarność i odpowiedzialność. Ponieważ będę służył sobą z przekonania i wewnętrznej potrzeby serca, wszelkie zadania, jakich się podejmę, nie będą dla mnie ciężarem, lecz okazją do pożytecznego działania.